back to top
sobota, 13 czerwca, 2026

Top 5 Tygodnia

Podobne artykuły

NIK przyjrzy się ochronie lotnisk przed dronami. Kluczowa kontrola już w tym roku.

Najwyższa Izba Kontroli zamierza przyjrzeć się przygotowaniu cywilnych portów lotniczych do przeciwdziałania zagrożeniom powodowanym przez bezzałogowe statki powietrzne. W opublikowanym planie pracy NIK na 2026 rok, w obszarze „Spójność i infrastruktura”, znalazła się kontrola „Zapewnienie bezpieczeństwa w cywilnych portach lotniczych w sytuacji zagrożenia działaniami bezzałogowych statków powietrznych”. Kluczowe pytanie, na które odpowiedzieć mają kontrolerzy, brzmi: „Czy w cywilnych portach lotniczych podjęto prawidłowe i skuteczne działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa w sytuacji zagrożenia działaniami bezzałogowych statków powietrznych?”. Rozpoczęcie kontroli zaplanowano na drugą połowę bieżącego roku.

Jeszcze w 2023 roku Polskie Porty Lotnicze informowały o finalizacji kolejnego etapu wdrażania systemu wykrywania aktywności bezzałogowych statków powietrznych na terenie lotniska oraz w jego bezpośrednim otoczeniu. Jak podkreślano wówczas, Spółka od dłuższego czasu analizowała dostępne na rynku rozwiązania oraz prowadziła rozmowy z krajowymi i zagranicznymi dostawcami technologii służących wykrywaniu i neutralizacji zagrożeń generowanych przez drony. W efekcie do współpracy zaproszona została polska spółka Advanced Protection Systems S.A.

Jak zapewniała wówczas rzeczniczka PPL: „Rozwiązania antydronowe APS są łatwe w użyciu, montażu, czy demontażu. Zaawansowane oprogramowanie systemu umożliwia rozpoznanie, czy zbliżający się obiekt to samolot, ptak, czy dron. Oprogramowanie umożliwia też wprowadzenie drona na tzw. białą listę, czyli wykaz urządzeń, które mają zgodę na wykonywanie lotów w określonej strefie. Co ważne, system zaopatrzony jest w tzw. jammer, czyli urządzenie do neutralizacji bezzałogowego statku powietrznego. System APS będzie działał na Lotnisku Chopina już w czerwcu”

Od tej deklaracji minęły niemal trzy lata. Jak wynika z informacji przekazanych obecnie przez Polskie Porty Lotnicze, opisywany wówczas system nie został ostatecznie wdrożony. Spółka nie potrafi również określić wysokości środków przeznaczonych dotychczas na działania związane z przeciwdziałaniem zagrożeniom powodowanym przez bezzałogowe statki powietrzne, obejmujące analizy, testy urządzeń oraz prace nad potencjalnymi rozwiązaniami technicznymi. Pytana o poniesione nakłady PPL odpowiedziała: „Koszty te są niezwykle trudne od oszacowania, ponieważ wynikają z działalności i pracy zespołów, testów urządzeń i rozwiązań.”

Jednocześnie PPL SA podkreśliła, że działania związane z przygotowaniem systemu reagowania na zagrożenia powodowane przez bezzałogowe statki powietrzne są nadal prowadzone.

„Aktualnie trwają prace zespołu zadaniowego do wdrożenia systemu reagowania na zagrożenia powodowane przez bezzałogowe statki powietrzne na Lotnisku Chopina w Warszawie. Wyniki pracy zespołu zostaną rozważone w kontekście pozostałych lotnisk zarządzanych przez spółkę PPL S.A.”

Kontrola Najwyższej Izby Kontroli może okazać się pierwszą od lat próbą kompleksowej odpowiedzi na pytanie, w jakim stopniu polskie lotniska są faktycznie przygotowane na zagrożenia związane z wykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych oraz jakie konkretne działania podjęto w celu zabezpieczenia operacji lotniczych realizowanych na lotniskach i w ich bezpośrednim otoczeniu.

Nie mniej istotne wydaje się również ustalenie, jakie rozwiązania w tym zakresie zostały wdrożone przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej jako instytucję odpowiedzialną za zapewnianie służb żeglugi powietrznej. W szczególności interesująca będzie ocena rzeczywistych zdolności systemowych do wykrywania i reagowania na zagrożenia powodowane przez bezzałogowe statki powietrzne, ich wpływu na organizację i bezpieczeństwo ruchu lotniczego oraz skuteczności współpracy pomiędzy instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo operacji lotniczych prowadzonych w rejonie lotnisk.

Problematyka bezzałogowych statków powietrznych pozostaje również przedmiotem zainteresowania organów kontrolnych i instytucji odpowiedzialnych za nadzór nad wykorzystaniem środków publicznych. Jak wynika z informacji uzyskanych z Krajowej Administracji Skarbowej, w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej prowadzone były audyty projektów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej związanych z rozwojem usług dla sektora BSP.

Kontrolą objęto projekty „Usługi cyfrowe dla bezzałogowych statków powietrznych” (POPC.02.01.00-00-0126/19) oraz „Rozwój infrastruktury państwowego organu zarządzania ruchem lotniczym – etap II” (POIS.03.01.00-00-027/16). Ze względu na tajemnicę skarbową, ustalenia z tych kontroli nie podlegają upublicznieniu.

Pomimo systematycznego wzrostu liczby operacji wykonywanych przez bezzałogowe statki powietrzne oraz identyfikowanych przez sektor lotniczy zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego, rozwiązania antydronowe nie stanowią obecnie standardowego elementu wyposażenia infrastruktury lotniskowej w Polsce.

Popularne artykuły