Port Lotniczy Poznań-Ławica wprowadza ciszę nocną. Zasada „core night” ograniczy do minimum ruch lotniczy między godz. 1:00 a 5:00 w nocy.
Powstałe 113 lat temu lotnisko w Poznaniu leży ok. 7 km od ścisłego centrum miasta. Wokół niego w ostatnich dziesięcioleciach wyrosła gęsta zabudowa mieszkalna. Z racji położenia lotniska w terenie zurbanizowanym, podlega ono restrykcyjnym ograniczeniom środowiskowym. Najpoważniejsze z nich dotyczą hałasu – na Ławicy juz dziś obowiązuje m.in. limit operacji (czyli startów i lądowań samolotów) w godzinach od 22:00 do 6:00, który skutecznie ogranicza dalszy rozwój siatki połączeń.
Przewoźnicy wskazują na potrzebę większej elastyczności w planowaniu operacji lotniczych w godzinach wieczornych, w szczególności po godzinie 22:00. Potrzeba zmiany dotyczy przede wszystkim operacji lądowania realizowanych przez linie posiadające bazę operacyjną na lotnisku Poznań-Ławica lub budujące rozkłady lotów w oparciu o nocowanie statków powietrznych w Poznaniu.
Obowiązujące regulacje nie różnicują operacji wykonywanych bezpośrednio po godzinie 22:00 od tych realizowanych w środku nocy (np. o 2:30), pomimo istotnej różnicy w poziomie uciążliwości akustycznej dla mieszkańców, co w praktyce stanowi dla przewoźników istotne utrudnienie operacyjne, w szczególności w przypadku wystąpienia opóźnień.
– Zmieniamy to. Nie chcemy, by samoloty hałasowały w środku nocy
– zapowiada prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica Grzegorz Bykowski.
Zaktualizowane procedury zarządzania operacjami nocnymi na lotnisku w Poznaniu zostały zatwierdzone przez Urząd Lotnictwa Cywilnego i zaczną obowiązywać 25 października 2026 roku. Najważniejsza zmiana dotyczy ustanowienia tzw. „core night”, czyli okresu ciszy nocnej podczas którego na poznańskim lotnisku nie będzie można planować żadnych rozkładowych operacji lotniczych.
– To z naszej strony gest dobrej woli i wyciągnięcie ręki do mieszkańców, którzy żyją w okolicy lotniska. Rozwój portu jest niezbędny miastu i regionowi: już teraz jego działalność daje pracę ponad 43 tys. Wielkopolan i odpowiada za 4,5 mld zł wpływów do gospodarki. By ten rozwój był możliwy i by te liczby rosły, przewoźnicy operujący z Ławicy potrzebują większej swobody w planowaniu swoich operacji późnym wieczorem i wczesnym rankiem. Ale w zamian i z wyprzedzeniem wprowadzamy maksymalne ograniczenie startów i lądowań w środku nocy
– mówi prezes Bykowski.
Cisza nocna nie oznacza całkowitego zamknięcia lotniska. System przypomina rozwiązania stosowane w innych europejskich portach – w tym na Lotnisku Chopina w Warszawie – i jest mechanizmem, który musi uwzględniać kwestie bezpieczeństwa, możliwość przyjęcia lotów opóźnionych oraz obsługę operacji o znaczeniu państwowym lub ratunkowym.
W godzinach „core night” obowiązuje zakaz planowania operacji, jednak dopuszczalne są cztery kategorie wyjątków:
• loty państwowe (STATE, HEAD, GARDA) — m.in. operacje wojskowe, policyjne, Straży Granicznej;
• lądowania awaryjne – wynikające z nagłych sytuacji kryzysowych;
• loty humanitarne i ratunkowe (HUM, HOSP, SAR) – w tym transporty medyczne;
• operacje opóźnione z przyczyn całkowicie niezależnych od przewoźnika, które pierwotnie miały odbyć się poza „core night”.
„Core night” nie zmienia funkcjonowania lotniska dla pasażerów czy służb. Port (w tym terminal) pozostanie otwarty, a ograniczenia dotyczą wyłącznie planowania operacji lotniczych. Wprowadzenie ciszy nocnej ma przede wszystkim zwiększyć komfort mieszkańców okolic lotniska, jednocześnie umożliwiając sprawne i bezpieczne funkcjonowanie ruchu lotniczego w sytuacjach, w których jest on rzeczywiście konieczny.
żródło: Port Lotniczy Poznań – Ławica





