4 listopada 2025 roku doszło do katastrofy samolotu McDonnell Douglas MD-11 linii UPS, obsługującego regularny lot cargo z Louisville do Honolulu. Podczas rozbiegu silnik na lewym skrzydle zapalił się, a następnie oderwał. Maszyna rozbiła się w strefie przemysłowej w pobliżu lotniska kilka sekund po oderwaniu się od pasa startowego. W wypadku zginęła trzyosobowa załoga oraz osoby znajdujące się na ziemi — łącznie śmierć poniosło 14 osób. Postępowanie wyjaśniające prowadzi amerykańska Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB).
7 listopada br. UPS opublikował komunikat informujący o uziemieniu swojej floty samolotów MD-11, stanowiących około 9% floty przewoźnika. Decyzję podjęto zgodnie z zaleceniami producenta — firmy Boeing, będącej następcą McDonnell Douglas.
14 listopada br. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) wydała awaryjną dyrektywę zdatności do lotu, formalnie uziemiając wszystkie samoloty MD-11 do czasu ustalenia przyczyny katastrofy oraz zakończenia wymaganych inspekcji.
Z dotychczasowych informacji wynika, że powrót MD-11 do służby potrwa nie tygodnie, lecz miesiące. W konsekwencji flota MD11 nie zostanie przywrócona do eksploatacji przed końcem sezonu świątecznego, co oznacza znaczące ograniczenie dostępnych zdolności przewozowych w najbardziej obciążonym okresie roku.
Decyzja o uziemieniu MD-11 dotyczy także innych operatorów tego typu statków powietrznych, w tym FedEx i Western Global Airlines, którzy — w ślad za zaleceniami FAA i producenta — również musieli wstrzymać operacje swoich maszyn.
źródło: Reuters



