Według nieoficjalnych informacji, wykonanie planu inwestycyjnego Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej na koniec października br. wyniosło niewiele ponad 80 mln zł z planowanych 268 mln zł, co stanowi około 30% wykonania Celowego Planu Inwestycji. Szanse na realizację większości pozycji z planu są jednak nadal oceniane jako możliwe, nawet pomimo unieważnionego postępowania przetargowego dotyczącego budowy nowego kampusu PAŻP przy obecnej siedzibie Agencji. Jednocześnie szereg inwestycji pozostaje w toku. Wśród nich znajduje się budowa nowej konwencjonalnej wieży kontroli ruchu lotniczego dla Lotniska Chopina w Warszawie, na którą w planie na 2025 rok przewidziano nakłady w wysokości 15 857 462 zł.
Przetarg na budowę wieży kontroli ruchu lotniczego w Lublinie (TWR Lublin) nie został jeszcze uruchomiony, mimo że w tegorocznym planie inwestycyjnym przewidziano na ten cel 10 050 240 zł. Nieoddane pozostają również radary w Gdańsku i Pułtusku – łączne nakłady na te inwestycje w 2025 roku zaplanowano w wysokości przekraczającej 27 mln zł. To tylko niewielka część z zaplanowanych przedsięwzięć, lecz już dziś uwidacznia ona problematykę realizacji Celowego Planu Inwestycji PAŻP i ryzyko rozbieżności między harmonogramem a rzeczywistym tempem postępu prac. Wiele wskazuje, że plan ten będzie wymagał rewizji – zarówno w zakresie priorytetów i harmonogramów, jak i realności przyjętych założeń finansowych oraz zdolności organizacyjnych Agencji do ich wdrożenia.
O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do rzecznika prasowego PAŻP, Marcina Hadaja. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych zapytań prasowych kierowanych przez nasz Portal, również tym razem rzecznik nie udzielił żadnej odpowiedzi. W ślad jednak za naszym zapytaniem prasowym, na stronie Agencji i w jej mediach społecznościowych zamieszczono wpis, w którym PAŻP poinformowała, że zamierza do końca 2025 roku zrealizować 90 procent inwestycji planowanych na 2025 rok, twierdząc, iż
„Specyfika realizacji planów inwestycyjnych w Agencji sprawia, iż procentowe wykonanie nakładów zwiększa się pod koniec roku w związku z planowaniem procesu inwestycyjnego oraz sposobu rozliczania z wykonawcami.”
Komunikat PAŻP ponownie ograniczył się do ogólnych stwierdzeń o „ambitnym procesie inwestycyjnym”, jednocześnie sugerując brak ambicji w planach realizowanych w latach 2018–2023. Milczenie rzecznika prasowego wobec naszego zapytania — zestawione z opublikowanym 13 listopada br. wpisem o wykonaniu budżetu inwestycyjnego — należy traktować jako potwierdzenie, że deklarowana przez PAŻP „ambicja” ma zostać zrealizowana dopiero w ostatnich dwóch miesiącach roku.
Z informacji przekazanych nam przez pracowników PAŻP wynika, że Prezes Agencji na spotkaniu w dniu
7 listopada br. zapowiedziała wdrożenie nowego modelu zarządzania projektami, zakładającego odejście od dotychczasowej praktyki rozliczania czasu poświęconego na realizację zadań na rzecz systemu opartego na osiąganiu konkretnych i mierzalnych rezultatów. Już sam fakt, że w instytucji publicznej odpowiedzialnej za realizację ambitnych inwestycji stosowano dotąd model wynagradzania oparty na ewidencji godzin, a nie na efektach pracy, budzi poważne wątpliwości co do racjonalności i gospodarności wydatkowania środków publicznych. W tym kontekście zasadne jest oczekiwanie, aby PAŻP przedstawiła precyzyjną informację, ile godzin pracownicy Agencji przeznaczyli na realizację tegorocznego planu inwestycyjnego, jakie koszty osobowe wygenerowało to po stronie Agencji oraz w jakim zakresie koszty te zostały przeniesione na przewoźników i pasażerów. Innymi słowy — o ile wykonanie tegorocznych zadań inwestycyjnych zwiększyło koszty funkcjonowania Agencji i jakie obciążenia poniosły z tego tytułu podmioty finansujące jej działalność. Co na to Urząd Lotnictwa Cywilnego i Ministerstwo Infrastruktury?





